2018-04-23

Nazwy modeli

Nazwa - numer - identyfikator - niby drobiazg w początkowej fazie przygotowania modelu, a jednak jakże ważny. Czemu powinniśmy nadawać każdemu modelowi nowy numer? Jeżeli różni się drobiazgiem, przecież możemy nadać tę samą nazwę i powinno być wiadome o co chodzi... Czy faktycznie tak jest? Jeśli robimy kilka modeli, z pewnością nie zagubimy się wśród nich. Jeśli jednak specjalizujemy się w samych koszulkach i mamy ich np. 40 modeli w jednym sezonie, wówczas dla własnej wygody w komunikacji ze szwalnią, a wcześniej z działem konstrukcyjnym, potrzebujemy jasnej i klarownej nazwy.

Nazwy modeli dzielimy na robocze i właściwe - produkcyjne, zmieniane są one w trakcie przygotowywania sezonu. W firmach każda kolekcja robiona przez najlepiej zgrane trio - projektanta, konstruktora i krawcową - weryfikowana jest jeszcze przez „pion decyzyjny”, który z takich czy innych powodów część modeli odrzuci (spośród 20 do handlu wchodzi tylko 8-14). Po przejściu weryfikacji, nadawane są nowe nazwy produkcyjne, które towarzyszą im w dalszym cyklu.

Projektanci tworząc nazwy modeli przyjmują czasem imiona kobiece dla kolekcji damskich, a męskie przy modelach dla panów. Co sezon następuje zmiana litery na którą imiona się zaczynają. Popularne są też kwiaty albo nazwy będące w zgodzie z inspiracją, np. imiona bogów greckich. Najprostszym, a może najbardziej uporządkowanym oznaczeniem modelu są jednak numery. Można je nadawać według kolejności powstania albo według miesiąca czy roku. W dalszej części oznaczenia można podać rodzaj materiału w uproszczeniu, np. T dla tkaniny lub D dla dzianiny.

W programach typu CAD sposób nazewnictwa zależy nie tylko od naszej fantazji. Na nazwę pliku ma wpływ również system operacyjny. Nie każdy pozwala na tworzenie wielu katalogów - folderów czy podfolderów - z nazwą roku, sezonu lub po prostu nazwiskiem klienta. Chodzi o strukturę wewnętrzną danego systemu oraz preferencje użytkownika - dla jednego ważne jest by być z dala od cyberataków, dla innego istotna jest kompatybilność systemu z innymi programami.

Warto nazywać indywidualnie każdy model dla własnego komfortu pracy. Weźmy prosty przykład T-shirt czy na pewno myślimy wszyscy zawsze o takim samym modelu? Oczywiście, że nie! Jeden preferuje szeroką lamówkę w dekolcie, inny widzi tam wykończenie w postaci plisy z tej samej dzianiny co przód, tył i rękawki, a ktoś inny nie wyobraża sobie by nie był to model z wykończeniem ze ściągacza. Rękawek natomiast może być jednoszwowy, krótki, długi, 3/4 albo raglanowy. Wariantów znowu nam przybywa... Tak więc, niby prosty T-shirt, a już mamy wiele kombinacji. Nazwa lub numer powinny nam ułatwiać pracę, by nie mylić jednego modelu z drugim - inaczej robimy rękawek do plisy dołu, a inaczej na podwinięcie.

Kolejnym aspektem, który wpływa na model jest rodzaj materiału z jakiego dany model jest szyty - w zależności od elastyczności i tego jak się układa, model będzie wymagał większych lub mniejszych luzów odzieżowych. Pamiętajmy, że jedną konstrukcją nie da się ująć wszystkich typów materiałów, tak samo jak i nie ubierzemy jedną konstrukcją wszystkich ludzi o podobnych wymiarach.

 

mgr inż. Emilia Matysiak-Rozwens
ROZMAT Pracownia Szablonów

www.rozmat.pl

POWRÓT