Dodatki na pierwszym planie

Gdy są dobrze dobrane, wygodne, nie psują się - często ich nie zauważamy. Gdy jednak zaczynają przeszkadzać, urywają się, zacinają - potrafią zepsuć strój i... humor.

Brzmi tajemniczo? A chodzi jedynie o dodatki krawieckie - guziki, zamki błyskawiczne, nici. Potrafią „stworzyć” kreację, potrafią również zniweczyć pierwotny zamysł czy funkcjonalność. Niedoceniane, choć i w tej kategorii co sezon pojawiają się nowe trendy. Projektanci czasem je ukrywają, a czasem eksponują, bawiąc się i interpretując na nowo. Z elementu garderoby, który stanowił wymóg konstrukcyjny, stały się wartościowym dodatkiem lub ozdobą.

Zamek proszę, ekspresowo!
Zamki jako alternatywa dla guzików zaczęły być powszechnie wykorzystywane dosyć późno - dopiero w latach 20. i 30. XX wieku. Obecnie projektanci wielkich domów mody coraz częściej je eksponują, wybierają fantazyjne wzory, by nadać charakteru kreacji. W kolekcji pret-a-porter na jesień/zimę 2008/2009 wykorzystał je na przykład dom mody Yves Saint Laurent, który widocznymi suwakami urozmaicił minimalistyczne żakiety w stylu lat 80. Zamki błyskawiczne pojawiają się coraz częściej w miejscach nietypowych, np. na butach (ale w charakterze ozdoby, a nie jedynie zapięcia) czy też nie wszyte na ubraniach (jako „frędzle”). W sezonie wiosna/lato 2009 będą jednym z najistotniejszych elementów trendu nazwanego Techtronik, który inspirowany jest muzyką, graffiti i stylem streetowym.

Argo - www.suwaki.pl

Zamki błyskawiczne to temat niewdzięczny. Są niezwykle ważną częścią ubrania - jakakolwiek „awaria” z reguły przesądza o bezużyteczności całego stroju. Szczególnie odczuwamy ich wady zimą - gdy nosimy kozaki. Zepsuty zamek rzadko da się naprawić czy wymienić. Klienci często nie pamiętają o dwuletnim okresie gwarancji, który im przysługuje, a czasem z czystego lenistwa nie decydują się na złożenie reklamacji. Jest to wielki błąd! Może właśnie masowa, powszechna reakcja zdyscyplinowałaby producentów do zadbania o wykończenie stroju. Oszczędzając na zamkach, producenci proponują nam produkt, który pięknie wygląda, ale jego trwałość i funkcjonalność pozostawiają wiele do życzenia. Klient łatwo zniechęca się do marki, jeżeli po jednym sezonie buty czy sukienka nie nadają się do użytku. I wcale nie z powodu kiepskiej skóry, która zmatowiała czy spranego koloru materiału, ale z uwagi na coś tak pozornie błahego, jak zepsuty zamek.

Właśnie perfekcyjne wykończenie charakteryzuje wyroby najlepszych marek i światowych domów mody, a zarazem stanowi jeden z kluczowych czynników wpływając na ich wysoką cenę. Ponadto, nie sama tylko jakość zamka ma decydujące znaczenie, często dużo większym problemem jest kwestia „obróbki”. Ekspresy są wręcz notorycznie wszywane krzywo, nieporządnie, a wszystko to powoduje, że szybciej się zacinają i psują. Z kolei zamek o niewłaściwej dla danej tkaniny kurczliwości jest w stanie zniekształcić strój po jednym praniu...

Polimex


Na ostatni guzik

Guzik od dawna już nie służy do zapinania, a już na pewno: nie tylko do tego.
Właściwie dobrane guziki potrafią zmienić przeciętny strój o nieskomplikowanym kroju czy neutralnym kolorze w intrygującą kreację. Jednocześnie, podobnie jak w przypadku zamków błyskawicznych, oszczędzanie na guzikach stanowi grzech producentów, za który pokutują klienci. Pierwszym i podstawowym problemem jest znowu kwestia naszycia guzików. Bardzo często urywają się już po jednym użyciu czy praniu, a zapasowe, które otrzymujemy wraz ze strojem, mogą nie wystarczyć...

Oczywiście, największy kłopot pojawia się w przypadku takich elementów naszej garderoby, jak płaszcze czy swetry, które zapinane są wyłącznie na guziki. Utrata ich (z reguły w najmniej odpowiednim momencie) powoduje, że ubranie całkowicie przestaje być funkcjonalne i eleganckie. Z kolei niewłaściwie wykończone dziurki na guziki często zaczynają się pruć lub ich rozmiar nie jest dopasowany do rozmiaru guzika. Co gorsza, notorycznie zdarza się, że umieszczane są krzywo, co powoduje, że strój źle leży, marszczy się, niewłaściwie układa. Inną kwestią jest znowu jakość - guziki, które pękają, z których szybko schodzi emalia, są prawdziwą zmorą, a jednocześnie - stanowią zjawisko powszechne, nawet w ubraniach najlepszych marek.


Jednocześnie należy stwierdzić, że guzki wykonane i dobrane z fantazją kompletnie zmieniają cały strój. Są nieodłącznym składnikiem niektórych stylów, takich jak styl militarny czy Carska Rosja, co było szczególnie widoczne w jesienno-zimowych kolekcjach Diora (wielkie guziki, charakterystyczne dla stylu lat 60., naszyte na proste, pudełkowe płaszcze), Alexandra McQueena (styl rosyjskiej księżniczki w połączeniu z inspiracjami napoleońskimi - bogactwo dodatków, w tym błyszczące duże guziki) czy też Valentino (złote guziki przemieniają zwykły czarny płaszcz w wieczorową kreację).

W sezonie wiosna/lato 2009 zgeometryzowane guziki będą jednym z kluczowych składników stylu Charismatic, inspirowanego wielkimi postaciami kina lat 70. W ramach trendu Modern Art, związanego ze sztuką współczesną, malarstwem i artystyczną ekspresją, pojawią się guziki o bardziej wyszukanych formach i wzorach.

Primotex

Taśmowo aplikujemy
W zakresie dodatków krawieckich guziki czy zamki błyskawiczne to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Od kilku sezonów, zarówno w kolekcjach sławnych domów mody, jak i w ofercie marek popularnych, triumfy święcą wszelkiego rodzaju aplikacje, naszywane kryształy, dżety, cekiny czy ozdobne taśmy i lamówki. Do mody na wielkie „kamienie” (rzadko prawdziwe - z reguły wykonane z plastiku czy szkła) przyczyniła się z pewnością zeszłoroczna kolekcja Burberry, w której zostały wykorzystane wręcz masowo.

Aplikacje, będące połączeniem różnych materiałów i wzorów, stanowią świetne urozmaicenie i ozdobę kreacji wieczorowych - sukni (np. typu bustier), jak i strojów codziennych (np. bluzek z wysoką talią). Szczególnie fantazyjne są aplikacje dekoltowe, łączące kamienie, cekiny, pajety, tiul czy organdynę w bogatą, elegancką całość, która może hołdować klasycznej elegancji albo minimalistycznej awangardzie, nadając zarazem odpowiedni charakter całej kreacji. Aplikacje odegrały ponadto niezwykle istotną rolę w najważniejszych trendach minionego sezonu, takich jak Etno czy Hippie. Również wiosną i latem 2009 zagoszczą na strojach inspirowanych folklorem Afryki czy Indii, w których przepych akcesoriów stanowi o ich unikalnym charakterze.

Gurt-Max

Inne dodatki, takie jak ozdobne taśmy, lamówki, klamry, koronki, łańcuchy czy pojedyncze szklane kamienie, torują sobie drogę do elementów ubioru, dla których nie były dotychczas charakterystyczne - pojawiają się na butach, torbach, bieliźnie. Motywy wykonane lśniącą nitką dodają elegancji, z kolei falbanki, kokardki czy tasiemki - lekkości czy dziewczęcości. Pasmanteria wykorzystująca cekiny, splątane błyszczące nitki czy kamienie potrafi nadać sportowemu garniturowi charakter bardziej glamour - wystarczy dyskretny akcent w postaci obszytego kołnierza, rękawa czy kieszeni. Z kolei koronki, które były absolutnym hitem poprzedniego sezonu, można łatwo wkomponować w styl codzienny, łącząc je z surowym lnem czy bawełną, co nadaje szyku, a zarazem odciąga „bieliźniane” skojarzenia.

Bez spięć
Wreszcie nie można zapominać o praktycznej roli dodatków krawieckich. W zakresie strojów sportowych, performance czy roboczych są one co najmniej tak ważne, jak same tkaniny, a niekiedy odgrywają donioślejszą rolę niż wzornictwo. Producenci profesjonalnych dodatków prześcigają się w zakresie nowych, niezwykle wyrafinowanych technologii, które mają ułatwić wygodne użytkowanie strojów sportowych, a także kombinezonów, wykorzystywanych np. przez służby ratownicze czy robotników. Stąd wynalazki, takie jak ognioodporne czy bryzgoszczelne zamki błyskawiczne, których jakość i funkcjonalność może niekiedy zaważyć na czyimś życiu. Natomiast odblaskowe elementy ubrań, szczególnie coraz powszechniej pojawiające się w kurtkach taśmy i tasiemki, reprezentują połączenie mody i dbałości o bezpieczeństwo.

Rozwijający się rynek dodatków krawieckich daje pole do popisu zarówno dla firm, które je produkują, jak i dla tych, które je następnie wykorzystują w swoich produktach. Miejmy nadzieję, że kluczowa rola wysokiej jakości guzików, zamków błyskawicznych czy nici zostanie wreszcie należycie wykorzystywana przez producentów, dzięki czemu ubrania i buty staną się nie tylko piękne, ale i trwałe oraz funkcjonalne.

Magdalena Koniarska