Kobieta Alfa
Varium et mutabile semper femina - chwiejną i zmienną istotą jest zawsze kobieta... To słowa wybitnego, starożytnego poety rzymskiego - Wergiliusza. A jaką jest kobieta Alfa?

Alfa jest pierwszą literą alfabetu greckiego. Symbolizuje początek, pierwszeństwo. Encyklopedia podaje, że samiec alfa to osobnik płci męskiej, pełniący u zwierząt stadnych rolę przywódcy. Samce alfa posiadają watahy wilków, ale także inne ssaki stadne, w tym naczelne. Samiec alfa ma pierwszeństwo zarówno przy podziale pożywienia, jak i w doborze partnerki. Przenosząc te zasady na podwórko miejskiej dżungli, kobieta Alfa to ta, która pracuje na dyrektorskim stanowisku, zarabia więcej niż mężczyźni, pali cygara, chodzi w prążkowanych garniturach od Diora (patrz ilustracja), sama kupuje sobie brylanty i nie bezcześci 18 letniej whisky lodem. Kobieta Alfa zmienia samochody i kochanków według nastroju i bez żalu. Jest ekstremalnie niezależna, wykształcona, inteligentna, zadbana, pociągająca i bezwzględna. Zawsze czeka na nią najlepszy stolik w najmodniejszej restauracji „Sushi” w mieście i to w godzinach szczytu. Za spojrzenie jej osobistego trenera koleżanki wydrapałyby sobie oczy.

Zanim jednak rozmarzone zaczniecie przymierzać garnitur męża i rysować na nim białe prążki biurowym korektorem, w międzyczasie zastanawiając się, którym dziadkom podrzucić dzieci (na stałe?!), rzucę więcej światła na ten obrazek. Otóż - w całej wilczej grupie młode ma jedynie jedna (!) samica i jest nią właśnie samica alfa - Wadera (dominująca samica w stadzie wilków). Możesz zatem przestać urągać losowi, że z dójką dzieci straciłaś decyzyjność, atrakcyjność, pozycję, figurę modelki i wolność wyboru kanału telewizyjnego.

Pamiętaj, że Twoja szafa nadal należy do Ciebie. Szarże wojskową zamiast na pagonach możesz nosić tam, gdzie więcej miejsca do ekspozycji - na piersiach. Jesteś generałem, admirałem, marszałkiem. Twoja szarża jest ozdobą odkąd zajął się nią Yves Sain Laurent. Dla zwiększenia efektu - żadnych bluzek, żadnych kompromisów. Kobieta alfa to ta, która marzy, wie czego chce i egzekwuje czarem i godnością osobistą to, co jej się słusznie od życia należy.

Czy jako mała dziewczynka chciałaś być piratem i szukać przygód dużo bardziej niż skarbów? Możesz mylić tropy i skradać się bezszelestnie jak Indianin, ujeżdżać konie jak ułan, a czasem nawet szarżować, niczym husaria pod Wiedniem. Jako samica Alfa możesz wszystko. Zwłaszcza odkąd Jean Paul Gaultier stworzył kolekcję dla kobiet piratek, kowbojek, Indianek, husarek... Przepiękna kolekcja, w której tak pełno kobiecości i zmienności: szamerunek dowódcy na jedwabnej bluzce, generalskie epolety pozbawione munduru, jedwabne bryczesy pieszczące uda, kozaczki na szpilce z czerwonej wężowej skórki, tiulowe spódnice, pióra, frędzle i fajka pokoju... - dla wszystkich odkrywających nowe lądy własnych możliwości i pragnień. Dla tych wszystkich odważnych, które nie boją się zmian, własnego zdania i konsekwencji działania - nawet wtedy jeśli oznacza to inność od stylu promowanego w telenoweli. Niczym dzielny torreador stawiać czoła bykowi codzienności, rutyny i nudy. Wystawić plaski brzuch na ciosy, niczym modelka Fause Haten’a na światła wybiegu mody.

W astronomii alfą nazywa się najjaśniejszą gwiazdę w konstelacji. Być najjaśniejszą gwiazdą na firmamencie przyjaciółek, koleżanek z pracy i byłych kochanek naszego mężczyzny... Oto jest wyzwanie dla samicy alfa! Kobieta alfa, to ta pierwsza, także w znaczeniu „pierwsza w kobiecości”. To Wenus godna pożądania i uwielbienia, a nie tylko żądzy mordu. Kobieta Alfa, to także bogini miłości. Może być subtelna i piękna jak ta, którą namalował Botticelli. Jej uśmiech może zniewalać i kryć więcej tajemnic niż ten najsłynniejszy z tajemniczych uśmiechów namalowany przez Leonarda da Vinci.

Jaka zatem jest kobieta Alfa? W odpowiedzi można szczątkowo zacytować Wergiliusza: zmienna...

Tekst i ilustracje: Joanna Hrk