Pierre Cardin

    Pierre Cardin urodził się 7 lipca 1922 r. w pobliżu Wenecji, w San Biagio di Callalta we Włoszech. Rodzice byli francuskiego pochodzenia. Jego ojciec, jako producent wina, bardzo chciał, by jego syn przejął rodzinny interes. Jednak młody Cardin dużo bardziej niż winem interesował się baletem i teatrem. Fascynowała go scena, kostiumy, scenografia. By spełnić swe marzenia w 1936 r., w wieku 14 lat, zaczął naukę jako asystent krawca. Po zakończeniu wojny, w roku 1945 jego rodzice przenieśli się do Paryża. Dla przyszłego projektanta otworzyły się drzwi raju. Studiował architekturę, ale co najważniejsze - pracował z Paquin, a następnie z Elsą Schiaparelli. Wtedy również na jego artystycznej drodze stanęli Jean Cocteau i Christian Berard, z którymi projektował liczne kostiumy i maski dla wielu filmów, jak chociażby „Piękna i Bestia” (1946 r.).  W 1947 r. zaczął pracować dla domu mody Christian Dior. Rok 1950 był przełomowy dla młodego projektanta - Pierre Cardin stworzył swój własny dom mody na Rue Richepanse w Paryżu.  Swoją pierwszą kolekcję przedstawił w trzy lata później.

    Pozwolę sobie teraz przerzucić kilka kartek w kalendarzu. Jest rok 1965. 18 marca miał miejsce początek wspólnego lotu kosmicznego P. Bielajewa i A. Leonowa, a trzy miesiące później, 3 czerwca, Edward White jako pierwszy Amerykanin odbył lot w przestrzeń kosmiczną. W tym samym roku ukazało się pierwsze wydanie powieści science fiction „Diuna”, autorstwa Herberta Franka. Cudowna powieść zachwyciła wszystkich. Opowiadała o planecie Arrakis, zwanej Diuną, jedynym we wszechświecie źródle melanżu - substancji przedłużającej życie, umożliwiającej odbywanie podróży kosmicznych i przewidywanie przyszłości. Pierre Cardin uległ fascynacji erą kosmiczną, jak każdy mieszkaniec Ziemi.

    Podboje kosmosu, fascynacja literaturą fantastyczną, poszukiwanie nowych materiałów i technik produkcji ubrań - te wszystkie elementy złożyły się na stworzenie w latach 60. całkowicie nowego nurtu w historii mody - nurtu futurystycznego. Wielcy francuscy projektanci, tacy jak André Courreges, Paco Rabanne czy Pierre Cardin, stworzyli ubrania inspirowane najnowszą technologią, często wierząc, że w ten sposób będą się nosić ludzie przyszłości, a może nawet mieszkańcy innych planet. Jeszcze nigdy Kosmos nie wydawał się taki bliski. „Ufaj swojemu filtrfrakowi” - to słowa Paula, bohatera Diuny. Nie dziwi zapewne nikogo, że marzenie o stworzeniu idealnego filtrfraka nie opuszczało głowy żadnego futurystycznego projektanta. Pierre Cardin zaczął od tego, że wymyślił własną tkaninę - cardine - z trwałego włókna, z wytłoczonymi wzorami geometrycznymi. Następny krok, to zrewolucjonizowanie męskiego garnituru - pozbawił marynarkę kołnierza i kieszeni, zapinał wysoko i nakazywał nosić z golfem, a nie jak dotychczas z koszulą. Jego kolekcja mody z 1968 r. była objawieniem. Pewne stało się, że wszyscy mieszkańcy kosmosu muszą uznać jej genialność. Pierre Cardin stał się ikoną mody, cudownym nowoczesnym projektantem - Dzieckiem Wszechświata. W tamtych czasach pewne wydawało się, że w XXI wieku zamiast samochodów będziemy używać rakiet, a obiad na Marsie będzie czymś tak powszechnym, jak niedzielny obiad u mamy...

    40 lat po sukcesie kolekcji futurystycznej, Pierre Cardin znów zaprezentował najnowsze filtrfraki na pustyni. Nie była to może Arrakis, tylko pustynia w pobliżu miasta Dunhuang w północno-zachodniej prowincji Gansu w Chinach. W niczym to jednak nie ujmowało cudowności owego pokazu. Modelki pojawiały się między wydmami, wyłaniały z piasków niczym miraże. Projektant ponownie dał upust swym futurystycznym zamiłowaniom. Nadal w jego kolekcji można zauważyć inspirację sztuką lat 60. ubiegłego wieku - w tym wypadku op-artem. Cudowny pomysł oderwania wyjadaczy wybiegów mody od zatęchłych murów domów mody oraz poddania ich działaniu słońca i wiatru. Projektant po raz kolejny dał popis swojego kunsztu i wielkiej, niczym nieograniczonej wyobraźni. Jest duża szansa, że kosmici także to docenią.

Tekst i collage - Joanna Hrk